Skip to content

Tag: giełda

Inwestycja w złoto opłaci się prędzej czy później. Poznaj trzy sposoby, żeby jak najlepiej zainwestować w złoto w 2018 roku

Inwestycja w złoto opłaci się prędzej czy późniejSpadek ceny złota w ciągu kilku ostatnich lat, napięta sytuacja geopolityczna, rosnące zadłużenie w USA i w Chinach, przewartościowanie zachodnich giełd oraz taniejący dolar to dla wielu osób wystarczająca mieszanka powodów, która sugeruje, że inwestycja w złoto jest dzisiaj atrakcyjną formą zdywersyfikowania swojego kapitału. Pytanie powstaje więc nie tyle czy, ale jak zainwestować w złoto w sposób najtańszy, najbezpieczniejszy i najbardziej efektywny.

15 komentarzy

Największa zmiana od sześciu lat (oraz kilka mniejszych), które spotkały mój portfel inwestycyjny jesienią 2017 roku

Zmiany w portfelu inwestycyjnymPo raz pierwszy od 2011 roku wypłaciłem środki z mojego prywatnego portfela inwestycyjnego. Pisząc to czuję się trochę jakbym zdradzał młodzieńcze ideały, bo od początku byłem zwolennikiem reinwestowania wszystkich zysków z giełdy. Na swoje usprawiedliwienie mogę powiedzieć jednak, że nie wycofuję pieniędzy, żeby kupić lepszy samochód, większą łódź, ani nawet iPhone’a X. Wypłacone środki posłużą do sfinansowania nowego przedsięwzięcia, które zamierzam rozwinąć poza giełdą. Wypłata tak dużej sumy poskutkowała jednak nieuniknioną roszadą w portfelu inwestycyjnym. Poniżej znajduje się krótki przegląd tego co się zmieniło.

Leave a Comment

Gdy idą ciężkie czasy kupuj zmienność. Na czym polega handel VIX-em, czyli tzw. indeksem strachu?

Co to jest indeks VIX? Indeks strachuZarabianie na handlu VIX-em znacznie częściej się udaje niż się nie udaje. Zupełnie w przeciwieństwie do handlu akcjami. Dzieje się tak z kilku powodów. Najważniejszy jest taki, że akcje – jak większość innych aktywów – mogą spaść w okolice zera i nigdy się już nie podnieść. Ze zmiennością jest inaczej. Przez długie okresy może jej co prawda na rynku nie być widać, ale istnieje niemalże stuprocentowa pewność, że prędzej czy później pojawi się ona na nowo i to pojawi się w wielkim stylu. W takim razie co to jest VIX i jak na nim zarobić?

3 komentarze

Jak zacząć inwestować na giełdzie za granicą i otworzyć konto brokerskie w USA?

Jak zacząć inwestować za granicą

Inwestowanie za granicą nie różni się niczym specjalnym od inwestowania na warszawskiej GPW. Może tylko z tym wyjątkiem, że zamiast do jednej giełdy, dostajemy dostęp do niemal stu różnych rynków w kilkudziesięciu różnych krajach, na których handlować możemy za pomocą praktycznie nieznanych w Polsce instrumentów jak opcje, ETF-y, ETN-y czy ADR-y. To daje niesamowitą przewagę nad krajowymi inwestorami.

35 komentarzy

W co zainwestować 100 000 zł? Krótki poradnik jak i gdzie ulokować pieniądze, żeby nie stracić

W co zainwestować 100 000 zł?Wiele osób pyta mnie w co zainwestować 100 000 zł, 50 000 zł czy nawet 10 000 zł. Odpowiedź zawsze jest ta sama: to zależy. Nie ma jednej uniwersalnej recepty, która będzie odpowiednia dla wszystkich. Giełdowy sukces zależy od zbyt wielu zmiennych czynników, żeby dało się go skategoryzować i opisać za pomocą stałych tez. Mimo tego postaram się przedstawić kilka zasad i parę pomysłów, które podpowiedzą w co warto zainwestować większe pieniądze.

4 komentarze

Koniec amerykańskiego snu, czyli zmiany w moim portfelu w czerwcu 2017 roku

Koniec amerykańskiego snuDokonał się powolny proces przenoszenia ostatnich aktywów z amerykańskiego rynku w kierunku gospodarek wschodzących i krajów rozwijających się. Kropkę nad i postawiłem w połowie czerwca 2017 roku likwidując ostatnie pozycje oparte na wzroście made in USA. Nie uważam żeby giełdę w Stanach Zjednoczonych czekał w najbliższym czasie jakiś spektakularny krach, ale w innych zakątkach świata widzę dzisiaj znacznie większy potencjał do zarobienia przyzwoitych pieniędzy.

2 komentarze

Załóż konto funny money i powołaj do życia swój prywatny oddział R&D

Inwestowanie jest nudne. Przynajmniej powinno być, bo kiedy już opracujemy skuteczną i dochodową strategię, to za wszelką cenę warto się jej trzymać i niczego w niej nie zmieniać. Kupienie akcji i kiszenie ich przez lata nie jest co prawda zbyt ekscytujące, ale to właśnie pasywne podejście zazwyczaj przynosi najwięcej pieniędzy. Jednak w związku z tym, że jest to zajęcie arcynudne, prędzej czy później zacznie nachodzić nas ochota na eksperymenty i urozmaicenia. Nie ma w tym niczego złego, ważne tylko, aby nie realizować ich w domu, lecz z przeprowadzaniem prób wynieść się na oddalony od miasta poligon doświadczalny. I do tego właśnie służy oddzielne konto zasilone tzw. funny money.

2 komentarze