Skip to content

A czy Ty oddałeś już swój głos w konkursie?

Wielkimi krokami zbliża się kolejna edycja Konkursu Invest Cuffs 2019, w którym mój blog startuje w kategorii… Blog Roku. Jeśli jesteś czytelnikiem strony, stałym lub okazjonalnym, jeśli dowiedziałeś się tu kiedyś czegoś nowego, zainspirował Cię jakiś artykuł, podłapałeś coś ciekawego podczas webinarów, poznałeś nowe triki z materiałów wideo lub skorzystałeś na mojej odpowiedzi na forum, to… rozważ oddanie na mnie swojego głosu w konkursie na blog roku 2019: https://konkurs.investcuffs.pl/blog-roku/

Pomimo tego, że jestem zaangażowany w wiele komercyjnych projektów, zasiadam w zarządach spółek inwestycyjnych i prowadzę inną działalność for-profit, to cały nakład czasu potrzebny na prowadzenie bloga oraz aktywne udzielanie się na forum są i będą przedsięwzięciami niekomercyjnymi.

Robię to, ponieważ zależy mi na tym, aby propagować i promować inwestowanie za granicą; żeby pokazać że gdzieś tam istnieje o wiele bardziej rozbudowany i o wiele bardziej cywilizowany świat inwestycyjny, do którego dostęp mamy obecnie łatwiejszy i tańszy niż kiedykolwiek.

Nie ma dzisiaj żadnego powodu, aby ciągle tkwić w krajowym mainstreamie. Nie ma też powodu, aby się z niego nie wyłamać.

W ramach tego wyłamywania staram się przekazywać na blogu podejście zawodowe, pokazywać jak od środka działają rynki, podpowiadać na co zwracać uwagę, nakierowywać na bardziej profesjonalny sposób postrzegania swojego portfolio i na kontrolowanie aspektów systemowych, na które rzeczywiście mamy jakiś wpływ.

Nie dowiecie się tu zatem, gdzie szukać kolejnego CD Projektu albo Bitcoina, bo takie perełki trafiają się w jednym na sto przypadków, co oznacza że prawdopodobieństwo poprawnego wytypowania ich następców wynosi jakiś 1% i w większości zależy od zwykłego szczęścia.

Moją misją jest natomiast przekazać nie magiczne sposoby na zdobycie szybkich pieniędzy, ale przekazać wiedzę i podejście, które każdemu na własną rękę pozwolą optymalnie zarządzać swoim portfelem w tych 99% pozostałych przypadków, z których składa się prawdziwa giełdowa rzeczywistość.

Dlatego w przyszłym roku chciałbym nieco rozszerzyć spektrum działalności edukacyjnej i stworzyć miejsce, w którym każdy chętny będzie mógł zdobyć unikalne i specjalistyczne kwalifikacje dotyczące budowy i zarządzania własnym portfolio inwestycyjnym, analizy spółek giełdowych, stosowania derywatów, metod hedgingu, zaawansowanej spekulacji oraz innych pozostałych aspektów związanych z praktycznym podejściem do międzynarodowych rynków finansowych.

Jednym słowem chciałbym stworzyć swoisty Uniwersytet Trading For a Living, w którym każdy ambitny inwestor w trakcie seminariów będzie mógł od podstaw nauczyć się czegoś użytecznego w codziennej aktywności na giełdach całego świata. O tym jednak dopiero w przyszłym roku. Mam nadzieję, że się uda.

Na koniec chciałbym jeszcze podziękować wszystkim, że cały czas tu wracacie, że czytacie, że komentujecie i że aktywnie udzielacie się na forum, które stało się już nieodzownym i integralnym elementem tego bloga. Myślę, że pomimo incydentalnych wyskoków, stworzyliśmy tam miejsce, które swoją jakością, poziomem i atmosferą bije na głowę wszystkie inne fora dyskusyjne, które spotkać można w polskojęzycznym internecie. A przecież to miejsce nie ma jeszcze nawet dwóch lat!

Dziękuję raz jeszcze 🙂

PS. Z tego wzruszenia nie zapomnijcie oddać głosu w konkursie, a potem poprosić o to swoich znajomych, rozesłać link do osób ze skrzynki kontaktowej, wkleić prośbę na Facebooku czy na Twitterze lub nawet obrać bardziej tradycyjną drogę i wywiesić na balkonie trzymetrowy transparent. To naprawdę bardzo mi pomoże! No, może poza tym transparentem.

Wesołych Świąt oraz udanej zabawy sylwestrowej!

A czy Ty oddałeś już swój głos w konkursie?
5 Ocen: 7