<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?><rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:wfw="http://wellformedweb.org/CommentAPI/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
	xmlns:slash="http://purl.org/rss/1.0/modules/slash/"
	>

<channel>
	<title>spread - Trading For a Living</title>
	<atom:link href="https://www.tradingforaliving.pl/tag/spread/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>https://www.tradingforaliving.pl/tag/spread/</link>
	<description>Najlepszy blog o inwestowaniu na giełdzie</description>
	<lastBuildDate>Fri, 29 Sep 2023 14:11:11 +0000</lastBuildDate>
	<language>pl-PL</language>
	<sy:updatePeriod>
	hourly	</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>
	1	</sy:updateFrequency>
	<generator>https://wordpress.org/?v=6.4.3</generator>

<image>
	<url>https://www.tradingforaliving.pl/wp-content/uploads/2024/02/cropped-t_sybmol_2-32x32.png</url>
	<title>spread - Trading For a Living</title>
	<link>https://www.tradingforaliving.pl/tag/spread/</link>
	<width>32</width>
	<height>32</height>
</image> 
	<item>
		<title>Sezon na jabłka rozpoczęty. Czy jesień to dobry moment, żeby zainwestować w akcje Apple?</title>
		<link>https://www.tradingforaliving.pl/akcje-apple-spekulacja/</link>
					<comments>https://www.tradingforaliving.pl/akcje-apple-spekulacja/#comments</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[Tomasz]]></dc:creator>
		<pubDate>Sun, 08 Oct 2017 13:04:35 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Pomysły]]></category>
		<category><![CDATA[akcje]]></category>
		<category><![CDATA[apple]]></category>
		<category><![CDATA[opcje]]></category>
		<category><![CDATA[spekulacja]]></category>
		<category><![CDATA[spread]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://www.tradingforaliving.pl/?p=2289</guid>

					<description><![CDATA[<p>Jest przynajmniej kilka powodów, dla których warto dzisiaj pospekulować na akcjach Apple. Przede wszystkim firma jest tania, ma rosnące perspektywy sprzedażowe oraz mocne prognozy zysków. W dodatku cały czas podnosi marże, wprowadza nowe produkty i notuje same pozytywne rekomendacje od maklerów z Wall Street. Moim zdaniem jednak pies jest gdzie indziej pogrzebany i wzrost kursu [&#8230;]</p>
<p>Artykuł <a rel="nofollow" href="https://www.tradingforaliving.pl/akcje-apple-spekulacja/">Sezon na jabłka rozpoczęty. Czy jesień to dobry moment, żeby zainwestować w akcje Apple?</a> pochodzi z serwisu <a rel="nofollow" href="https://www.tradingforaliving.pl">Trading For a Living - blog na temat inwestowania</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<p><strong>Jest przynajmniej kilka powodów, dla których warto dzisiaj pospekulować na akcjach Apple. Przede wszystkim firma jest tania, ma rosnące perspektywy sprzedażowe oraz mocne prognozy zysków. W dodatku cały czas podnosi marże, wprowadza nowe produkty i notuje same pozytywne rekomendacje od maklerów z Wall Street. Moim zdaniem jednak pies jest gdzie indziej pogrzebany i wzrost kursu wywołany zostanie nie tyle przez rekordową sprzedaż iPhone&#8217;a X, co przez populizm Donalda Trumpa.</strong></p>
<p><span id="more-2289"></span></p>
<hr />
<h2>Amerykański prezydent idzie z odsieczą</h2>
<p>Apple jest numerem jeden, jeśli chodzi o amerykańskie firmy ukrywające za granicą furę wolnej gotówki, z którą nie bardzo mają co zrobić. Szacuje się, że Tim Cook upchnął w rajach podatkowych około 240 miliardów dolarów, aby ochronić je przed amerykańskim podatkiem korporacyjnym.</p>
<p>Na szczęście z odsieczą przyszedł niedawno Donald Trump, którego administracja zaproponowała jednorazową abolicję podatkową dla wszystkich amerykańskich firm, które zdecydują się sprowadzić do USA całą swoją gotówkę poukrywaną za granicami kraju. Okienko z taką możliwością otwierane jest na bardzo krótko i zdarza się raz na kilkanaście lat. Ostatnio przydarzyło się to jeszcze za kadencji Georga W. Busha.</p>
<p>Jeśli w przyszłym roku możliwość ta pojawi się ponownie, to warto się zastanowić co z taką gotówką zrobi Apple. Otóż prawdopodobnie wykorzysta jej część, aby skupić własne udziały, czyli przeprowadzić tzw. buyback. Zwłaszcza, że akcje Apple są dzisiaj dosyć tanie w porównaniu do innych amerykańskich spółek technologicznych.</p>
<hr />
<h2>Szybkie spojrzenie na akcje Apple od strony fundamentów</h2>
<p>P/E na 2017 rok wynosi 16,6 przy kursie 155 USD, jednak na 2018 rok firma i analitycy prognozują wzrost EPS-ów o ponad 20%, co postawi wycenę spółki na poziomie 14, jeśli chodzi o P/E na przyszłych 12 miesięcy.</p>
<p>Jednak przy zakładanym wzroście kursu z poziomu 155 do 180 USD (taka jest średnia prognoz z rekomendacji Wall Street) to powinno dać przyszłe P/E w granicach 16. A więc całkiem konserwatywnie, zwłaszcza jeśli porównać to z innymi spółkami z amerykańskiej giełdy.</p>
<p><a href="https://www.tradingforaliving.pl/eps/">O tym co oznaczają te wszystkie EPS i P/E można przeczytać w tym artykule.</a> Tutaj powiem tylko, że kurs akcji Apple ma potencjał do wzrostu o 20% w ciągu następnego roku i jest to całkiem realistyczne założenie.</p>
<p>Ale nie samą abolicją podatkową kursy żyją. Apple ma dość mocne prognozy sprzedażowe, jeśli chodzi o trzon biznesu. W przyszłym roku firma prawdopodobnie pobije co najmniej dwa rekordy: sprzedaży iPhone’ów (245 mln sztuk) oraz uzyskanych przychodów (270 mld dol.). Średnia cena sprzedawanych iPhone’ów skoczy w 2018 roku o 100 USD do 770 USD, co podniesie marżowość. To powinno zrównoważyć kiepskie zapotrzebowanie na iPhone’a 8, które widać już dzisiaj.</p>
<hr />
<h2>Tak wygląda sytuacja na wykresie cenowym<img fetchpriority="high" decoding="async" class="aligncenter wp-image-2292" src="https://www.tradingforaliving.pl/wp-content/uploads/2017/10/apple-technika-1024x609.png" alt="" width="900" height="535" srcset="https://www.tradingforaliving.pl/wp-content/uploads/2017/10/apple-technika-1024x609.png 1024w, https://www.tradingforaliving.pl/wp-content/uploads/2017/10/apple-technika-600x357.png 600w, https://www.tradingforaliving.pl/wp-content/uploads/2017/10/apple-technika-300x178.png 300w, https://www.tradingforaliving.pl/wp-content/uploads/2017/10/apple-technika-768x456.png 768w, https://www.tradingforaliving.pl/wp-content/uploads/2017/10/apple-technika.png 1240w" sizes="(max-width: 900px) 100vw, 900px" /></h2>
<p>Spółka znajduje się od ponad roku w bardzo stabilnym trendzie wzrostowym i wygląda, jakby właśnie kończyła rozpoczętą niedawno korektę spowodowaną mniejszym &#8222;hypem&#8221; i niedostatecznym &#8222;amazingiem&#8221; wywołanym po ostatniej niemrawej konferencji.</p>
<p>Kurs odbija się właśnie od 100-dniowej średniej kroczącej i od dolnej linii kanału wzrostowego.</p>
<p>W dodatku oscylator MACD pokazuje modelowy moment do wejścia na rynek.</p>
<hr />
<h2>Co może pójść nie tak?</h2>
<p>Mimo tego nie da się ukryć, że dla inwestycji w akcje Apple istnieje też trochę zagrożeń. Przez problemy z dostawą podzespołów, iPhone X może wejść do sprzedaży później niż planowano. Dostawcy mogą zwyczajnie nie nadążyć z produkcją nowych sensorów. W dodatku w urządzeniu jest sporo innowacyjnych elementów, które mogą zawieść (pamiętacie słynne problemy z zasięgiem i „źle trzymanym iPhonem 4”)?</p>
<p>Donald Trump może też zmienić zdanie lub jego ustawa podatkowa zwyczajnie polegnie w Kongresie. Wtedy wszyscy spekulanci, którzy grali pod buyback, momentalnie porzucą akcje Apple, dołując ich kurs.</p>
<p>No i w końcu, nawet jeśli ustawa podatkowa przejdzie, to Apple możne uznać, że wcale nie chce wydawać pieniędzy na skup swoich akcji, tylko woli te setki miliardów dolarów przeznaczyć na budowę autonomicznego statku kosmicznego lub czegoś równie kosztownego.</p>
<p>Dlatego ja tu proponuje zagranie bardziej konserwatywne, które da zarobić pieniądze zarówno wtedy, gdy kurs akcji pójdzie do góry oraz wtedy, gdy po roku dalej będzie w tym samym miejscu. Mowa tu o wystawieniu Bull PUT Spreada.</p>
<hr />
<h2>Zakładamy Bull PUT Spreada na akcjach Apple</h2>
<p>Zagranie polega na wystawieniu jednej opcji PUT z wyższym poziomem wykonania oraz na jednoczesnym zakupie drugiej opcji PUT (jako zabezpieczenia) z niższym poziomem wykonania.</p>
<p>Za wystawienie opcji z wyższym poziomem dostaniemy więcej pieniędzy niż wydamy na zakup opcji z niższym poziomem, a więc jest to transakcja typu <em>credit</em>, ponieważ z góry to my dostajemy za nią pieniądze.</p>
<p>Ideą i celem jest więc tutaj wystawienie spreada, skasowanie za to pokaźnej sumy i doczekanie do końca daty ważności opcji w nadziei na to, że wygasną one bezwartościowe i nie będziemy musieli odkupować spreada z rynku ze stratą.</p>
<p>Przy pozytywnym scenariuszu, czyli jeśli kurs akcji będzie ponad poziomem spreada, zatrzymamy w kieszeni 100% kwoty, którą dostaliśmy za jego wystawienie.</p>
<p>W scenariuszu negatywnym, gdy kurs spadnie poniżej spreada, to naszą stratą jest jego wartość pomniejszona o kwotę, którą otrzymaliśmy na samym początku za jego wystawienie.</p>
<h3>Przykładowa proponowana transakcja:</h3>
<p>Kurs akcji Apple wynosi dzisiaj 155 USD. Nasze założenie jest takie, że w ciągu następnego roku kurs będzie gdzieś powyżej tego poziomu, ale nie mamy pojęcia gdzie. Zakładamy więc Bull Put Spreada, czyli:</p>
<ul>
<li>Wystawiamy jedną roczną opcję AAPL Sep21&#8217;18 155 PUT @ 14.90</li>
<li>Kupujemy jedną roczną opcję AAPL Sep21&#8217;18 150 PUT @ 12.45</li>
</ul>
<p>Za wystawienie pierwszej opcji dostajemy 1490 USD, a na zakup drugiej wydajemy 1245 USD. Tak więc za tę transakcję dostajemy na wstępie 245 USD netto, które od razu księgowane jest na naszym koncie. I to jest maksymalny zysk, który z takiego zagrania możemy uzyskać, pod warunkiem, że w dniu wygaśnięcia obu opcji kurs Apple będzie utrzymywał się nad górnym poziomem spreada, czyli nad kursem 155 USD.</p>
<p>Gdyby kurs Apple spadł jednak dramatycznie do poziomu, np. 130 USD, to naszą maksymalną stratą zawsze będzie wysokość spreada, czyli 155 USD &#8211; 150 USD x 100, a więc w tej transakcji maksymalnie możemy stracić 500 USD. Od kwoty tej trzeba jednak jeszcze odjąć to, co zarobiliśmy na samym początku za samo wystawienie spreada, czyli 245 USD. Ten początkowy zysk pomniejszy naszą stratę.</p>
<p>Tak więc mamy tu do zarobienia maksymalnie 245 USD i do stracenia maksymalnie 255 USD. Teoretycznie <a href="https://www.tradingforaliving.pl/risk-to-reward/">risk-to-reward ratio</a> nie jest oszałamiające, ale&#8230; dzięki konstrukcji spreada zarobimy tu w dwóch na trzy możliwych rozwojach wydarzeń. Maksymalny zysk osiągniemy bowiem zawsze, gdy kurs akcji w dniu wygaśnięcia będzie gdziekolwiek powyżej 155 USD.</p>
<p>To oznacza, że zarobimy na tej transakcji w sytuacjach, gdy kurs pozostanie w miejscu lub gdy kurs wzrośnie. Stracimy tylko wtedy, gdy kurs spadnie. Z matematycznego punktu widzenia wygramy ten zakład w dwóch na trzy przypadkach, czyli mamy 66% szans na powodzenie naszego przedsięwzięcia. Dzięki temu risk-to-reward ratio na poziomie 1:1 jest nawet więcej niż wystarczające.</p>
<p>Dodam może tylko, że takiego spreada nie trzeba oczywiście trzymać przez cały rok. Jeśli kurs akcji Apple w miarę szybko pójdzie do góry, to spreada można zamknąć z zyskiem właściwie już po paru dniach czy po paru miesiącach.</p>
<hr />
<h2>Wszystkie zalety byka</h2>
<p>Ktoś się może jeszcze zastanawiać, dlaczego właściwie założenie takiego spreada jest lepszym zagraniem niż po prostu kupienie opcji CALL lub kupienie akcji.</p>
<p>Otóż za zwykłą opcję AAPL Sep21&#8217;18 155 CALL trzeba w tym momencie zapłacić 15.57 USD. Tak więc żeby w ogóle ten wydatek się zwrócił, to kurs akcji Apple musiałby dojść do poziomu 170.57 USD, bo to będzie nasz <em>break-even-point</em>. Dopiero wzrost kursu z poziomu 155 do 170 USD zrekompensuje wydatek 15 USD na zakup opcji. Jedynie dalszy wzrost akcji ponad 170 USD przyniesie nam jakikolwiek zysk netto.</p>
<p>Natomiast w przypadku wystawionego spreada, kurs akcji Apple w ogóle nigdzie nie musi się ruszać. Wystarczy jedynie, żeby nie spadł poniżej 155 USD, a my i tak osiągniemy maksymalny możliwy zysk z tego zagrania.</p>
<p>A jeśli chodzi o akcje, to sprawa jest raczej oczywista. Przy delcie opcji 0.5, żeby osiągnąć taki sam efekt kwotowy kupując akcje, musielibyśmy kupić ich 50, czyli zamrozić gotówkę w wysokości 7750 USD. No i nie mamy wtedy żadnego zabezpieczenia przed spadkami. Tak naprawdę kupując akcje nie wiadomo za bardzo ile można na tej transakcji stracić, ani ile zyskać.</p>
<p>W przypadku Bull PUT Spreada nie wykładamy na tę transakcję ani cena, bo to my z góry dostajemy pieniądze za jego wystawienie, a w dodatku od samego początku dokładnie wiemy, ile w tej transakcji możemy stracić i ile zarobić oraz jakie jest prawdopodobieństwo, że stracimy, a jakie, że zarobimy.</p>
<p>To chyba powinno rozwiać wszelkie wątpliwości odnośnie tego, która strategia jest bardziej przewidywalna i policzalna, a co za tym idzie – skuteczniejsza w dłuższym terminie.</p>
<hr />
<h2>Poniżej film z praktycznymi wskazówkami, jak założyć takiego spreada na platformie Interactive Brokers</h2>
<p><iframe src="https://www.youtube.com/embed/1C_WYwRlj8Y" width="900" height="506" frameborder="0" allowfullscreen="allowfullscreen"></iframe></p>
<p>Artykuł <a rel="nofollow" href="https://www.tradingforaliving.pl/akcje-apple-spekulacja/">Sezon na jabłka rozpoczęty. Czy jesień to dobry moment, żeby zainwestować w akcje Apple?</a> pochodzi z serwisu <a rel="nofollow" href="https://www.tradingforaliving.pl">Trading For a Living - blog na temat inwestowania</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://www.tradingforaliving.pl/akcje-apple-spekulacja/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>6</slash:comments>
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Spready cz. 1 &#8211; jedna z najpopularniejszych strategii opcyjnych dla średniozaawansowanych</title>
		<link>https://www.tradingforaliving.pl/spready/</link>
					<comments>https://www.tradingforaliving.pl/spready/#comments</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[Tomasz]]></dc:creator>
		<pubDate>Sat, 18 Feb 2017 16:13:42 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Edukacja]]></category>
		<category><![CDATA[giełda]]></category>
		<category><![CDATA[opcje]]></category>
		<category><![CDATA[spread]]></category>
		<category><![CDATA[strategie]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://www.tradingforaliving.pl/?p=1312</guid>

					<description><![CDATA[<p>Zrozumienie idei handlowania spreadami to niezbędna podstawa do stosowania bardziej zaawansowanych zagrań opcyjnych jak iron condor czy butterfly. Jednak spready same w sobie także stanowią rewelacyjną strategię, która na masową skalę używana jest przez doświadczonych traderów do obniżania ryzyka, maksymalizowania zysków i minimalizowania strat. W tym artykule przedstawię koncepcję czterech najpopularniejszych spreadów: bull call spread, [&#8230;]</p>
<p>Artykuł <a rel="nofollow" href="https://www.tradingforaliving.pl/spready/">Spready cz. 1 &#8211; jedna z najpopularniejszych strategii opcyjnych dla średniozaawansowanych</a> pochodzi z serwisu <a rel="nofollow" href="https://www.tradingforaliving.pl">Trading For a Living - blog na temat inwestowania</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<p><b>Zrozumienie idei handlowania spreadami to niezbędna podstawa do stosowania bardziej zaawansowanych zagrań opcyjnych jak iron condor czy butterfly. Jednak spready same w sobie także stanowią rewelacyjną strategię, która na masową skalę używana jest przez doświadczonych traderów do obniżania ryzyka, maksymalizowania zysków i minimalizowania strat. W tym artykule przedstawię koncepcję czterech najpopularniejszych spreadów: bull call spread, bull put spread, bear call spread i bear put spread.</b></p>
<p class="p1"><span id="more-1312"></span></p>
<hr />
<h2 class="p3"><span class="s1"><b>Najpierw trochę teorii &#8211; czym są spready?</b></span></h2>
<p class="p4"><span class="s1">Najprościej mówiąc spread to transakcja, w której w tym samym czasie kupujemy jedną opcję CALL lub PUT i wystawiamy drugą taką samą opcję na ten sam instrument, z tą samą datą wygaśnięcia, lecz z innym poziomem wykonania. W ten sposób wyglądają najczęściej stosowane spready typu vertical (vertical, bo mają różne poziomy wykonania). Istnieją jeszcze spready typu horizontal (różne daty wygaśnięcia) lub diagonal (różne daty wygaśnięcia i różne poziomy wykonania), ale tutaj skupimy się wyłącznie na spreadach typu vertical, czyli złożonych z opcji o różnych poziomach wykonania.</span></p>
<p class="p4"><span class="s1">W ramach spreadów typu vertical następuje kolejny podział. Bull call spread i bear put spread są strategiami typu debit, co oznacza, że aby otworzyć taką transakcję, musimy na wstępie wydać jakiś pieniądze na zakup dwóch opcji. Bull put spread i bear call spread to transakcje typu credit, czyli przy ich otwieraniu to my otrzymujemy pieniądze ze sprzedaży opcji.</span></p>
<p class="p4"><span class="s1">Nie przejmujcie się jeśli kompletnie nic z tego nie rozumiecie. Każdy wariant strategii wyjaśnię na prostych przykładach w dalszej części tekstu i w praktycznym filmiku, który znajduje się na końcu artykułu. Wtedy wszystko stanie się jasne. </span></p>
<p class="p4"><span class="s1">Spready wcale nie są skomplikowane, kiedy już raz zrozumie się jaka filozofia za nimi stoi i jak gigantyczne korzyści przynosi ich stosowanie.</span></p>
<h3 class="p5"><span class="s2"><b>Kiedy warto używać spreadów?</b></span></h3>
<p class="p4"><span class="s1">Generalnie spready w swojej najczystszej postaci stosujemy w trzech sytuacjach:</span></p>
<ol class="ol1">
<li class="li4"><span class="s1">Kiedy chcemy obniżyć koszt całej transakcji na opcjach</span></li>
<li class="li4"><span class="s1">Kiedy chcemy zmaksymalizować zysk z transakcji, która już zarabia dla nas spore pieniądze</span></li>
<li class="li4"><span class="s1">Kiedy chcemy zminimalizować straty z transakcji, która nam się nie udała i którą ciągle mamy otwartą w portfelu</span></li>
</ol>
<p class="p4"><span class="s1">W tym artykule omówię tylko pierwszy punkt, czyli sytuację, w której zakładamy spreada, żeby obniżyć sobie koszt całej transakcji. Do dzieła.</span></p>
<hr />
<p class="p4"><em><span class="s1">Ten tekst jest przeznaczony dla osób, które mają już podstawową wiedzę o opcjach. Dlatego wcześniej zapraszam do przeczytania poniższych artykułów wprowadzających:</span></em></p>
<ol>
<li class="p4"><a href="https://www.tradingforaliving.pl/jak-dzialaja-opcje-definicje/" target="_blank" rel="noopener"><span class="s1">Definicje potrzebne, aby w pełni zrozumieć działanie opcji</span></a></li>
<li class="p4"><a href="https://www.tradingforaliving.pl/opcje-call-put/" target="_blank" rel="noopener"><span class="s1">Co to są oraz jak kupować opcje CALL i PUT</span></a></li>
<li class="p4"><a href="https://www.tradingforaliving.pl/opcje-covered-call-naked-put/" target="_blank" rel="noopener"><span class="s1">Jak wystawiać i sprzedawać opcje CALL i PUT</span></a></li>
</ol>
<p><a href="https://www.tradingforaliving.pl/rolowanie-opcji/" target="_blank" rel="noopener">Druga część tego artykułu poświęcona rolowaniu opcji znajduje się w tym miejscu.</a></p>
<div class="_form_63"></div>
<p><script src="https://tradingforaliving.activehosted.com/f/embed.php?id=63" type="text/javascript" charset="utf-8"></script></p>
<hr />
<h2 class="p3"><span class="s1"><b>Bull call spread &#8211; strategia typu debit do grania na wzrosty</b></span></h2>
<p class="p4"><span class="s1">Bull call spread polega na zakupie jednej opcji CALL z niższym poziomem wykonania i jednoczesnym wystawieniu oraz sprzedaży takiej samej opcji, tylko z wyższym poziomem wykonania. Po co? Po to, żeby zminimalizować koszt całej transakcji, ponieważ sprzedana przez nas opcja z wyższym terminem wykonania pozwoli zwrócić część kosztów, które ponieśliśmy na zakup opcji z niższym terminem wykonania.</span></p>
<p class="p4"><span class="s1">Tutaj nie ma jednak nic za darmo. Przez to, że mieliśmy okazję obniżyć koszt zakupu opcji, jednocześnie ograniczyliśmy sobie też możliwy maksymalny zysk.</span></p>
<h3 class="p5"><span class="s2"><b>Przykład</b></span></h3>
<p class="p4"><span class="s1">Powiedzmy, że akcje XYZ są obecnie na poziomie 50 USD. Kupujemy więc opcję CALL z poziomem wykonania 50 USD za 2 USD i jednocześnie sprzedajemy taką samą opcję CALL z poziomem wykonania 55 USD za 1 USD. Cała transakcja kosztuje nas więc łącznie 1 USD, bo wydatek 2 USD na zakup jednej opcji został zrekompensowany przez zysk ze sprzedaży drugiej opcji.</span></p>
<p class="p4"><span class="s1">Załóżmy teraz, że kurs akcji w dniu wygaśnięcia obu opcji przekracza barierę 55 USD i dochodzi do 60 USD. Co się wtedy dzieje? Kupiona opcja CALL daje nam prawo do zakupu 100 akcji po cenie 50 USD, a sprzedana opcja CALL zmusza nas do odsprzedania tych akcji po 55 USD. Tak więc pomimo tego, że akcje są obecnie na poziomie 60 USD, my zarabiamy na nich maksymalnie 5 USD x 100 akcji wynikające z różnicy pomiędzy poziomami wykonania obu opcji minus koszt zakupu całego spreada w wysokości 1 USD x 100. Tak więc nasz zysk netto wynosi 400 USD. </span></p>
<p class="p4"><span class="s1">I to jest maksymalna możliwa kwota, którą na spreadzie możemy zarobić. Choćby nie wiadomo jak wysoko poszedł kurs akcji, to my zawsze będziemy mieli obowiązek sprzedać komuś akcje po 55 USD, ale jednocześnie zachowując sobie prawo do wcześniejszego kupienia ich od kogoś innego po 50 USD. </span></p>
<p class="p4"><span class="s1">Gdybyśmy nie zastosowali transakcji typu spread, tylko po prostu kupili jedną opcję CALL z poziomem wykonania 50 USD, to zarobilibyśmy więcej, bo zysk nie byłby ograniczony do wysokości spreada. Jednak w przypadku gdyby kurs akcji nie poszedł do góry, tylko stał w miejscu albo zaczął spadać, to w takim przypadku stracilibyśmy 2 USD na opcji, czyli dwa razy więcej niż na spreadzie. </span></p>
<p class="p4"><span class="s1">Tak więc w tym przypadku na kupnie spreada zamiast na kupnie pojedynczej opcji wyjdziemy lepiej zawsze, kiedy kurs będzie gdziekolwiek poniżej wyższej bariery wykonania, czyli poniżej 55 USD. Wtedy bowiem nasz zysk ponad poziom 50 USD będzie pomniejszony tylko o 1 USD (koszt zakupu spreada) zamiast o 2 USD (koszt zakupu pojedynczej opcji). Jeśli kurs akcji spadnie poniżej 50 USD, to też stracimy na transakcji tylko 1 USD, zamiast 2 USD.</span></p>
<p class="p4"><img decoding="async" class="aligncenter size-full wp-image-1313" src="https://www.tradingforaliving.pl/wp-content/uploads/2017/02/tabelka-spread.png" alt="" width="962" height="202" srcset="https://www.tradingforaliving.pl/wp-content/uploads/2017/02/tabelka-spread.png 962w, https://www.tradingforaliving.pl/wp-content/uploads/2017/02/tabelka-spread-600x126.png 600w, https://www.tradingforaliving.pl/wp-content/uploads/2017/02/tabelka-spread-300x63.png 300w, https://www.tradingforaliving.pl/wp-content/uploads/2017/02/tabelka-spread-768x161.png 768w" sizes="(max-width: 962px) 100vw, 962px" /></p>
<p class="p4"><span class="s1">W dwóch na trzy przypadkach wychodzimy więc lepiej na kupnie spreada niż na kupnie pojedynczej opcji. Dlatego strategia ta nadaje się świetnie do sytuacji, w której nie mamy stuprocentowej pewności, że kurs akcji solidnie wystrzeli do góry. W takim wypadku zawsze lepiej zminimalizować sobie ryzykowaną kwotę (oraz niestety ograniczyć potencjalny zarobek) i założyć spreada zamiast po prostu kupować jedną opcję.</span></p>
<hr />
<h2 class="p3"><span class="s1"><b>Bull put spread &#8211; strategia typu credit do grania na wzrosty</b></span></h2>
<p class="p4"><span class="s1">Poprzednia strategia była typu debit, co oznaczało, że aby otworzyć transakcję, potrzebowaliśmy wyłożyć ze swojego konta jakąś sumę pieniędzy, żeby kupić spreada. W przypadku strategii typu bull put spread także możemy zagrać na wzrosty, ale już nie musimy wykładać na to ani dolara, bo to nam płacone jest za otworzenie transakcji.</span></p>
<p class="p4"><span class="s1">Bull put spread polega na wystawieniu opcji PUT z wyższym poziomem wykonania i jednoczesnym zakupie takiej samej opcji PUT z niższym poziomem wykonania. Dzięki temu od razu zarabiamy więcej na wystawieniu opcji (bo ma wyższy poziom wykonania) niż tracimy na zakupie opcji z niższym poziomem.</span></p>
<p class="p4"><span class="s1">W takim przypadku zarabiamy zawsze różnicę w cenie pomiędzy obiema opcjami, a ryzykujemy maksymalnie wysokość spreada. To wszystko stanie się bardziej czytelne po obejrzeniu praktycznego filmiku, który znajduje się na końcu tego tekstu. </span></p>
<p class="p4"><span class="s1">Wielu lubi tę strategię, bo pieniądze ze spreada są księgowane od razu na koncie już w momencie jego zakupu i nikt nam ich nie odbierze.</span></p>
<h3 class="p5"><span class="s2"><b>Przykład</b></span></h3>
<p class="p4"><span class="s1">Powiedzmy, że akcje XYZ są na poziomie 50 USD, a my chcemy zagrać na ich wzrosty. Nie mamy jakiegoś mocnego przekonania o spektakularnym rajdzie na północ, bo wtedy kupilibyśmy po prostu opcję CALL, zamiast bawić się w spready. Ale sądzimy, że akcje – nawet jeśli nie wzrosną specjalnie mocno – to przynajmniej nie powinny spaść poniżej 48 USD.</span></p>
<p class="p4"><span class="s1">Dlatego wystawiamy opcję PUT z ceną wykonania 48 USD i sprzedajemy ją za 2 USD oraz jednocześnie kupujemy taką samą opcję PUT z poziomem wykonania 45 USD za 1 USD. </span></p>
<p class="p4"><span class="s1">Za taką transakcję od razu na naszym koncie księgowany jest zysk w wysokości 100 USD (1 USD x 100 akcji) i ten zysk pozostaje już nasz, choćby nie wiadomo co. Jeśli w dniu wygaśnięcia akcje znajdą się gdziekolwiek ponad poziomem 48 USD, to nasz spread wygasa bezwartościowy i naszym zyskiem jest to 100 USD, które zarobiliśmy na samym początku przy jego założeniu. To jest sytuacja optymalna i jak najbardziej pożądana. Czas jest tu więc naszym sprzymierzeńcem. </span></p>
<p class="p4"><span class="s1">Jeśli natomiast kurs akcji w dniu wygaśnięcia spada do poziomu, np. 46 USD to tracimy na tym 100 USD, ponieważ wystawiona opcja z ceną wykonania 48 USD zobowiązuje nas do odkupienia od kogoś akcji po tej właśnie cenie i potem do odsprzedania ich na rynku po cenie aktualnej, czyli 46 USD. Tak więc na transakcji tracimy 200 USD, ale wcześniej zarobiliśmy już 100 USD za samo założenie spreada, więc nasza strata to 100 USD netto.</span></p>
<p class="p4"><span class="s1">W trzecim przypadku, jeśli kurs akcji spadnie poniżej 45 USD, np. do poziomu 40 USD, to nasza strata netto powiększy się do maksymalnego możliwego poziomu 200 USD. Czemu tylko 200 USD skoro kurs spadł dużo bardziej? W dniu wygaśnięcia wystawiona opcja PUT zobowiąże nas bowiem do odkupienia od kogoś akcji po 48 USD, a kupiona opcja PUT do odsprzedania ich po 45 USD, bez względu na to jaka cena aktualnie obowiązuje na rynku. Dlatego kupując po 48 i sprzedając po 45 stracimy na tym 300 USD, które pomniejszone zostanie jednak o 100 USD zarobione na samym początku.</span></p>
<p class="p4"><span class="s1">Tak więc naszą stratą netto zawsze będzie kwota, którą stanowi różnica pomiędzy wyższym i niższym poziomem wykonania obu opcji, pomniejszona o zysk, który na samym początku otrzymujemy z założenia spreada. Maksymalnym zyskiem będzie natomiast premia, którą otrzymujemy na konto już w momencie założenia spreada.</span></p>
<hr />
<h2 class="p3"><span class="s1"><b>Bear put spread &#8211; strategia typu debit do grania na spadki</b></span></h2>
<p class="p4"><span class="s1">Bear put spread jest bardzo podobna do strategii bull call spread, tylko służy do grania na spadki. Bear put spread polega na zakupie opcji PUT z wyższym poziomem wykonania i na sprzedaży takiej samej opcji PUT z niższym poziomem wykonania.</span></p>
<p class="p4"><span class="s1">Dzięki temu obniżamy sobie wartość zakupu opcji PUT, bo część wydatku jest pokrywana z zysku za wystawienie i sprzedaż innej opcji.</span></p>
<h3 class="p5"><span class="s2"><b>Przykład</b></span></h3>
<p class="p4"><span class="s1">Jeśli kurs akcji XYZ wynosi 50 USD, a my spodziewamy się spadków, to możemy kupić opcję PUT z poziomem wykonania 50 USD wydając na to 2.50 USD i sprzedać inną opcję PUT z poziomem wykonania, np. 47 USD, otrzymując za to 1.00 USD. Dzięki temu zmniejszyliśmy koszt zakupu pierwszego PUT-a o całego dolara, którego otrzymaliśmy ze sprzedaży innego PUT-a.</span></p>
<p class="p4"><span class="s1">Tak więc w tej transakcji ryzykujemy maksymalnie 1.50 USD x 100 akcji (koszt założenia spreada), a nasz potencjalny zysk także wynosi 1.50 USD x 100 akcji. Dzieje się tak dlatego, że przy spreadach typu debit zawsze naszym maksymalnym możliwym zyskiem będzie wysokość spreada pomniejszona o koszt jego zakupu. </span></p>
<p class="p4"><span class="s1">W tym przypadku, jeśli akcje w dniu wygaśnięcia znajdą się grubo poniżej 47 USD, to wystawiony PUT i tak da nam obowiązek ich zakupu po 47 USD, a kupiony PUT da prawo do ich odsprzedania po 50 USD. Tak więc zarobimy na tym 300 USD, od których odjąć trzeba będzie jeszcze koszt zakupu spreada, czyli 150 USD.</span></p>
<hr />
<h2 class="p3"><span class="s1"><b>Bear call spread &#8211; strategia typu credit do grania na spadki</b></span></h2>
<p class="p4"><span class="s1">Na spadki możemy też zagrać przy użyciu strategii typu credit, która polega mniej więcej na tym samym co bull put spread. Jednak w przypadku bear call spread wystawiamy opcję CALL z niższym poziomem wykonania i kupujemy taką samą opcję CALL z wyższym poziomem wykonania. </span></p>
<h3 class="p5"><span class="s2"><b>Przykład</b></span></h3>
<p class="p4"><span class="s1">Jeśli kurs akcji XYZ wynosi 50 USD, a my spodziewamy się spadków albo przynajmniej liczymy, że kurs zostanie w miejscu, to możemy wystawić jedną opcję CALL z poziomem wykonania, np. 51 USD – otrzymując za to 1.50 USD oraz jednocześnie kupić drugą opcję CALL z poziomem wykonania 53 USD – wydając na to 0.50 USD. Dzięki temu do naszej kieszeni od razu trafia kwota 100 USD, czyli 1 USD różnicy x 100 akcji.</span></p>
<p class="p4"><span class="s1">W takim przypadku liczymy oczywiście na to, że kurs akcji będzie poniżej 51 USD w dniu wygaśnięcia i obie opcje wygasną bezwartościowe, a my zatrzymamy sobie to 100 USD, które zarobiliśmy na początku.</span></p>
<p class="p4"><span class="s1">Gdyby jednak było inaczej i w dniu wygaśnięcia kurs wzrósłby do niebotycznych poziomów, to nasza maksymalna strata będzie ograniczona do wysokości spreada pomniejszonej o zysk z jego założenia, czyli w tym przypadku stracimy maksymalnie 100 USD.</span></p>
<p class="p4"><span class="s1">Dzieje się tak dlatego, że jeśli kurs przekroczy barierę wykonania obu opcji, to w dniu wygaśnięcia wystawiony CALL zobowiąże nas do sprzedania komuś akcji po cenie 51 USD, ale na szczęście zakupiony CALL da nam prawo do wcześniejszego kupienia tych akcji od kogoś innego po cenie 53 USD. Nie będzie miało więc znaczenia, w którym miejscu jest w tym momencie rzeczywiście kurs akcji, bo my i tak kupimy 100 akcji po 53 USD, a sprzedamy je po 51 USD. Stracimy na tym 200 USD, które pomniejszone o pierwotny zysk 100 USD z wystawienia spreada da nam maksymalną możliwą stratę w całej transakcji na poziomie 100 USD.</span></p>
<hr />
<h2 class="p3"><span class="s1"><b>Którą strategię wybrać?</b></span></h2>
<p class="p4"><span class="s1">Nie ma poprawnej odpowiedzi. Każda z nich będzie dobra w zależności od tego co chcemy osiągnąć. Kluczowym jest, żeby wiedzieć, że zakładanie spreada ma bardzo duży sens, jeśli nie jesteśmy w stu procentach przekonani co do ruchu jakichś akcji. </span></p>
<p class="p4"><span class="s1">Chodzi mi o to, że jeśli podejrzewamy, że akcje mogą (ale nie muszą) wzrosnąć w jakimś określonym terminie, to warto zminimalizować sobie koszt wejścia w transakcję i założyć właśnie spreada, zamiast wydawać więcej na zakup gołej opcji. Dzięki temu, gdybyśmy nie mieli racji i akcje stałyby w miejscu, to poniesiemy dużo mniejszą stratę niż przy zwykłym zakupie opcji.</span></p>
<p class="p4"><span class="s1">Jeśli jednak jesteśmy święcie przekonani, że kurs akcji wystrzeli (albo runie) o jakiś spektakularny zakres, to lepiej wydać więcej i kupić gołą opcję CALL czy PUT, która nie ograniczy nam potencjalnych zysków. </span></p>
<p class="p4"><span class="s1">Ja akurat bardzo rzadko stosuję spready w takiej podstawowej formie jak te przedstawione powyżej. Za to praktycznie nieustannie zakładam spready na pozycjach, które mam w portfelu otwarte już od jakiegoś czasu. Mówi się wtedy o rolowaniu opcji do spreada w górę – żeby zmaksymalizować zyski lub w dół – żeby ograniczyć straty. </span></p>
<p class="p4"><a href="https://www.tradingforaliving.pl/rolowanie-opcji/" target="_blank" rel="noopener"><span class="s1">Więcej na ten temat znajduje się w drugiej części artykułu, która dostępna jest tutaj.</span></a></p>
<hr />
<h3 class="p5"><span class="s2"><b>Poniżej znajduje się krótki filmik, który pomoże zrozumieć jak spready sprawdzają się w praktyce. Zachęcam do obejrzenia. </b></span></h3>
<p><iframe loading="lazy" src="https://www.youtube.com/embed/Bym646jbynU?rel=0" width="900" height="506" frameborder="0" allowfullscreen="allowfullscreen"></iframe></p>
<p>Artykuł <a rel="nofollow" href="https://www.tradingforaliving.pl/spready/">Spready cz. 1 &#8211; jedna z najpopularniejszych strategii opcyjnych dla średniozaawansowanych</a> pochodzi z serwisu <a rel="nofollow" href="https://www.tradingforaliving.pl">Trading For a Living - blog na temat inwestowania</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://www.tradingforaliving.pl/spready/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>5</slash:comments>
		
		
			</item>
	</channel>
</rss>
