<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?><rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
	
	>
<channel>
	<title>
	Komentarze do: Sezon na jabłka rozpoczęty. Czy jesień to dobry moment, żeby zainwestować w akcje Apple?	</title>
	<atom:link href="https://www.tradingforaliving.pl/akcje-apple-spekulacja/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>https://www.tradingforaliving.pl/akcje-apple-spekulacja/</link>
	<description>Najlepszy blog o inwestowaniu na giełdzie</description>
	<lastBuildDate>Sun, 14 Mar 2021 17:47:06 +0000</lastBuildDate>
	<sy:updatePeriod>
	hourly	</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>
	1	</sy:updateFrequency>
	<generator>https://wordpress.org/?v=6.4.3</generator>
	<item>
		<title>
		Autor: Tradingforaliving.pl		</title>
		<link>https://www.tradingforaliving.pl/akcje-apple-spekulacja/#comment-818</link>

		<dc:creator><![CDATA[Tradingforaliving.pl]]></dc:creator>
		<pubDate>Fri, 03 Nov 2017 09:08:00 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">https://www.tradingforaliving.pl/?p=2289#comment-818</guid>

					<description><![CDATA[Hmm, po wczorajszym sprawozdaniu, chyba zmienię swoje nastawienie z umiarkowanego optymizmu na dość spory optymizm, a co za tym idzie, delikatnie zwiększę pozycję na Apple i wydłużę nieco horyzont inwestycyjny gdzieś do roku, zwłaszcza biorąc pod uwagę, że szykuje się najlepszy kwartał w całej historii firmy. 

Wydaje mi się, że cięcia podatkowe zaczęły schodzić tu na drugi plan, a na prowadzenie wyszło jednak mocne zapotrzebowanie na iPhone X, wzrost sprzedaży maków(!) i tabletów(!), które błyskawicznie zrównoważyły kiepskie zapotrzebowanie na iPhone 8. 

Ktoś jeszcze postawił na akcje Apple jak były w dołku czy mój optymizm był tu osamotniony? :)]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Hmm, po wczorajszym sprawozdaniu, chyba zmienię swoje nastawienie z umiarkowanego optymizmu na dość spory optymizm, a co za tym idzie, delikatnie zwiększę pozycję na Apple i wydłużę nieco horyzont inwestycyjny gdzieś do roku, zwłaszcza biorąc pod uwagę, że szykuje się najlepszy kwartał w całej historii firmy. </p>
<p>Wydaje mi się, że cięcia podatkowe zaczęły schodzić tu na drugi plan, a na prowadzenie wyszło jednak mocne zapotrzebowanie na iPhone X, wzrost sprzedaży maków(!) i tabletów(!), które błyskawicznie zrównoważyły kiepskie zapotrzebowanie na iPhone 8. </p>
<p>Ktoś jeszcze postawił na akcje Apple jak były w dołku czy mój optymizm był tu osamotniony? 🙂</p>
]]></content:encoded>
		
			</item>
		<item>
		<title>
		Autor: Nataniel Rotschild		</title>
		<link>https://www.tradingforaliving.pl/akcje-apple-spekulacja/#comment-801</link>

		<dc:creator><![CDATA[Nataniel Rotschild]]></dc:creator>
		<pubDate>Fri, 20 Oct 2017 08:51:00 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">https://www.tradingforaliving.pl/?p=2289#comment-801</guid>

					<description><![CDATA[Kurs Apple stracił wczoraj -2.37% przyczyną jest słabe zainteresowanie Iphonem 8.
Według opinii komentatorów to nic nie znaczy z tego względu, że wszyscy czekają na wersję X. Z drugiej strony można się zastanawiać czy rzeczywiście jest tylu ludzi dla których taki wydatek ma uzasadnienie.

Z Apple mocno związani są podwykonawcy CRUS, MU, QCOM.]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Kurs Apple stracił wczoraj -2.37% przyczyną jest słabe zainteresowanie Iphonem 8.<br />
Według opinii komentatorów to nic nie znaczy z tego względu, że wszyscy czekają na wersję X. Z drugiej strony można się zastanawiać czy rzeczywiście jest tylu ludzi dla których taki wydatek ma uzasadnienie.</p>
<p>Z Apple mocno związani są podwykonawcy CRUS, MU, QCOM.</p>
]]></content:encoded>
		
			</item>
		<item>
		<title>
		Autor: Tradingforaliving.pl		</title>
		<link>https://www.tradingforaliving.pl/akcje-apple-spekulacja/#comment-783</link>

		<dc:creator><![CDATA[Tradingforaliving.pl]]></dc:creator>
		<pubDate>Wed, 11 Oct 2017 08:21:00 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">https://www.tradingforaliving.pl/?p=2289#comment-783</guid>

					<description><![CDATA[W odpowiedzi do &lt;a href=&quot;https://www.tradingforaliving.pl/akcje-apple-spekulacja/#comment-782&quot;&gt;sebo&lt;/a&gt;.

Podpisuję się obiema rękami. Brak standardowego wyjścia słuchawkowego jest absurdalny, a system na komórce,  który trzeba aktualizować co tydzień, zaczyna przeczyć całej filozofii Apple, czyli podejściu, że jak bierzesz telefon do ręki, to on ma po prostu działać, a nie wymagać aktualizacji oprogramowania tydzień po premierze nowego systemu, a potem aktualizacji do aktualizacji tydzień po wyjściu aktualizacji... No ale też nie oszukujmy się, to nie są powody, dla których zaraz pozbędę się całego ekosystemu Apple, w którym pracuję od lat i przerzucę się na coś innego, bo w dalszym ciągu to zamknięte środowisko jest jednak lata świetlne przed konkurencją, jeśli chodzi o jakość wykonania sprzętu, design, komfort użytkowania, wydajność oprogramowania i efektywność pracy na urządzeniach, które się w nim znajdują. 

Ja na dywidendy nie patrzę i o nich nie wspominam, jeśli to są kwoty rzędu 1,5-1,6% jak w przypadku Apple, bo dodatkowy 1,5% zysku to średni argument za tym, żeby kupić dane akcje. Co innego jak spółki wypłacają po 6%, np. Gazprom, czy nawet ETF na Pakistan, który płaci prawie 4% dywidendy. Ale dla mnie dywidenda sama w sobie raczej nie jest wyznacznikiem atrakcyjności inwestycji, lecz jedynie taką dodatkową wisienką na torcie.

Jeśli miałbym polować na 4-6% zysku rocznie, to już zdecydowanie bardziej wolę zagraniczne obligacje rządowe.]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>W odpowiedzi do <a href="https://www.tradingforaliving.pl/akcje-apple-spekulacja/#comment-782">sebo</a>.</p>
<p>Podpisuję się obiema rękami. Brak standardowego wyjścia słuchawkowego jest absurdalny, a system na komórce,  który trzeba aktualizować co tydzień, zaczyna przeczyć całej filozofii Apple, czyli podejściu, że jak bierzesz telefon do ręki, to on ma po prostu działać, a nie wymagać aktualizacji oprogramowania tydzień po premierze nowego systemu, a potem aktualizacji do aktualizacji tydzień po wyjściu aktualizacji&#8230; No ale też nie oszukujmy się, to nie są powody, dla których zaraz pozbędę się całego ekosystemu Apple, w którym pracuję od lat i przerzucę się na coś innego, bo w dalszym ciągu to zamknięte środowisko jest jednak lata świetlne przed konkurencją, jeśli chodzi o jakość wykonania sprzętu, design, komfort użytkowania, wydajność oprogramowania i efektywność pracy na urządzeniach, które się w nim znajdują. </p>
<p>Ja na dywidendy nie patrzę i o nich nie wspominam, jeśli to są kwoty rzędu 1,5-1,6% jak w przypadku Apple, bo dodatkowy 1,5% zysku to średni argument za tym, żeby kupić dane akcje. Co innego jak spółki wypłacają po 6%, np. Gazprom, czy nawet ETF na Pakistan, który płaci prawie 4% dywidendy. Ale dla mnie dywidenda sama w sobie raczej nie jest wyznacznikiem atrakcyjności inwestycji, lecz jedynie taką dodatkową wisienką na torcie.</p>
<p>Jeśli miałbym polować na 4-6% zysku rocznie, to już zdecydowanie bardziej wolę zagraniczne obligacje rządowe.</p>
]]></content:encoded>
		
			</item>
		<item>
		<title>
		Autor: sebo		</title>
		<link>https://www.tradingforaliving.pl/akcje-apple-spekulacja/#comment-782</link>

		<dc:creator><![CDATA[sebo]]></dc:creator>
		<pubDate>Wed, 11 Oct 2017 07:05:00 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">https://www.tradingforaliving.pl/?p=2289#comment-782</guid>

					<description><![CDATA[Jakoś nowe ich produkty mnie nie pociagają, a to coś usuwają jak usb, port do słuchawek itd a to systemy za szybko wypuszczają z problemami. 

Zauważyłem, że mało wspominasz o dywidendach, nie wiem czemu ale one mnie nigdy nie interesowały ale parę tygodni temu zaczeło mnie zastanawiać, czy jak będą &quot;silne&quot; spadki nie wchodzić w sĻólki dywidendowe co wypłacają dywidendę co kwartał.
Apple wypłaca chyba 0,66 z tego co pamiętam.]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Jakoś nowe ich produkty mnie nie pociagają, a to coś usuwają jak usb, port do słuchawek itd a to systemy za szybko wypuszczają z problemami. </p>
<p>Zauważyłem, że mało wspominasz o dywidendach, nie wiem czemu ale one mnie nigdy nie interesowały ale parę tygodni temu zaczeło mnie zastanawiać, czy jak będą &#8222;silne&#8221; spadki nie wchodzić w sĻólki dywidendowe co wypłacają dywidendę co kwartał.<br />
Apple wypłaca chyba 0,66 z tego co pamiętam.</p>
]]></content:encoded>
		
			</item>
		<item>
		<title>
		Autor: Tradingforaliving.pl		</title>
		<link>https://www.tradingforaliving.pl/akcje-apple-spekulacja/#comment-781</link>

		<dc:creator><![CDATA[Tradingforaliving.pl]]></dc:creator>
		<pubDate>Mon, 09 Oct 2017 06:51:00 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">https://www.tradingforaliving.pl/?p=2289#comment-781</guid>

					<description><![CDATA[W odpowiedzi do &lt;a href=&quot;https://www.tradingforaliving.pl/akcje-apple-spekulacja/#comment-780&quot;&gt;Ja&lt;/a&gt;.

Moim zdaniem to dość interesujące, że kraj jest zadłużony po uszy, w budżecie brakuje pieniędzy, rządowi co jakiś czas regularnie grozi zamknięcie, bo osiąga debt celling i już więcej nawet nie jest w stanie pożyczyć, a mimo tego jakimś cudem jest w stanie pozwolić sobie na obniżenie podatków. Wydaje mi się, że w takiej sytuacji rząd powinien maksymalizować jednak wpływy do budżetu z podatków, a nie je minimalizować. 

Odpowiedź zwolenników jest taka, że abolicja nie znosi przecież podatków do 0%, tylko je znacznie zmniejsza, więc lepiej mieć w budżecie cokolwiek niż nie mieć nic. Ale jak na mój gust to kiepska logika z długoterminowego punktu widzenia, bo takie działanie wysyła jedynie wiadomość do wszystkich firm, która brzmi mniej więcej tak: ukrywajcie pieniądze za granicą, twórzcie struktury optymalizacyjne, a my i tak prędzej czy później pozwolimy wam ściągnąć do kraju całą gotówkę po efektywnie niższej stawce podatkowej niż obecna. W tej sytuacji na kompletnych jeleni wyglądają wszyscy ci prezesi firm, którzy przez te lata regularnie płacili podatki w USA pomniejszając w ten sposób swój zysk netto. 

Co w takim razie można zrobić, żeby wilk był syty? Wprowadzić przepisy, które ZMUSZĄ amerykańskie korporacje do ściągnięcia pieniędzy do kraju; które opodatkują środki pełną stawką; i które naliczą jeszcze odsetki oraz kary za ukrywanie i wyprowadzanie zysków przez te wszystkie lata. USA bardzo chętnie takie rzeczy robią w stosunku do innych krajów, na których wywierają wprowadzanie przepisów pomagających ścigać amerykańskich obywateli ukrywających pieniądze (FACTA, casus Szwajcarii i banku UBS). Tylko jakoś do tej pory Stany są niezbyt chętne, żeby podobne rozwiązania wprowadzić na swoim podwórku i wobec dużych korporacji, a nie wobec drobnych ciułaczy.

Zgodnie z amerykańskim prawem normalny człowiek w tej sytuacji:

- musiałby zapłacić karę w wysokości 5% od nieuiszczonego podatku z tych wszystkich lat
- musiałby zapłacić dodatkowo odsetki w wysokości 1-3% od całej tej kwoty za każdy rok wg aktualnych stawek
- spotkałby się z sytuacją, w której IRS blokuje mu wszystkie aktualne środki w wysokości zaległego podatku
- straciłby social security, czyli opłacanie ubezpieczenia, emerytury itd. przez państwo
- straciłby telewizor, samochód i dom, które zostałyby zabrane w procesie windykacji długów wobec IRS

i wisienka na torcie:
- jeśli nie płaciłby podatków CELOWO, a nie przez pomyłkę, tzn. jeśli ukrywałby swoje dochody w sposób aktywny, np. tworząc zagraniczne struktury optymalizacyjne, to zostałby postawiony przed sądem za próbę oszukania rządu Stanów Zjednoczonych, za co grozi więzienie.

Co natomiast grozi firmom pokroju Apple, które ukrywają setki miliardów dolarów za granicą? Abolicja podatkowa… No ale wiadomo, że drobni ciułacze nie sfinansują kolejnej kampanii politycznej, a duże korporacje tak. 

Może więc populizm to było rzeczywiście złe słowo w sensie jego ścisłej definicji, no ale mam nadzieję, że po tym doprecyzowaniu w komentarzu, przekaz tego, co miałem na myśli pisząc o populizmie, jest już jaśniejszy :)]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>W odpowiedzi do <a href="https://www.tradingforaliving.pl/akcje-apple-spekulacja/#comment-780">Ja</a>.</p>
<p>Moim zdaniem to dość interesujące, że kraj jest zadłużony po uszy, w budżecie brakuje pieniędzy, rządowi co jakiś czas regularnie grozi zamknięcie, bo osiąga debt celling i już więcej nawet nie jest w stanie pożyczyć, a mimo tego jakimś cudem jest w stanie pozwolić sobie na obniżenie podatków. Wydaje mi się, że w takiej sytuacji rząd powinien maksymalizować jednak wpływy do budżetu z podatków, a nie je minimalizować. </p>
<p>Odpowiedź zwolenników jest taka, że abolicja nie znosi przecież podatków do 0%, tylko je znacznie zmniejsza, więc lepiej mieć w budżecie cokolwiek niż nie mieć nic. Ale jak na mój gust to kiepska logika z długoterminowego punktu widzenia, bo takie działanie wysyła jedynie wiadomość do wszystkich firm, która brzmi mniej więcej tak: ukrywajcie pieniądze za granicą, twórzcie struktury optymalizacyjne, a my i tak prędzej czy później pozwolimy wam ściągnąć do kraju całą gotówkę po efektywnie niższej stawce podatkowej niż obecna. W tej sytuacji na kompletnych jeleni wyglądają wszyscy ci prezesi firm, którzy przez te lata regularnie płacili podatki w USA pomniejszając w ten sposób swój zysk netto. </p>
<p>Co w takim razie można zrobić, żeby wilk był syty? Wprowadzić przepisy, które ZMUSZĄ amerykańskie korporacje do ściągnięcia pieniędzy do kraju; które opodatkują środki pełną stawką; i które naliczą jeszcze odsetki oraz kary za ukrywanie i wyprowadzanie zysków przez te wszystkie lata. USA bardzo chętnie takie rzeczy robią w stosunku do innych krajów, na których wywierają wprowadzanie przepisów pomagających ścigać amerykańskich obywateli ukrywających pieniądze (FACTA, casus Szwajcarii i banku UBS). Tylko jakoś do tej pory Stany są niezbyt chętne, żeby podobne rozwiązania wprowadzić na swoim podwórku i wobec dużych korporacji, a nie wobec drobnych ciułaczy.</p>
<p>Zgodnie z amerykańskim prawem normalny człowiek w tej sytuacji:</p>
<p>&#8211; musiałby zapłacić karę w wysokości 5% od nieuiszczonego podatku z tych wszystkich lat<br />
&#8211; musiałby zapłacić dodatkowo odsetki w wysokości 1-3% od całej tej kwoty za każdy rok wg aktualnych stawek<br />
&#8211; spotkałby się z sytuacją, w której IRS blokuje mu wszystkie aktualne środki w wysokości zaległego podatku<br />
&#8211; straciłby social security, czyli opłacanie ubezpieczenia, emerytury itd. przez państwo<br />
&#8211; straciłby telewizor, samochód i dom, które zostałyby zabrane w procesie windykacji długów wobec IRS</p>
<p>i wisienka na torcie:<br />
&#8211; jeśli nie płaciłby podatków CELOWO, a nie przez pomyłkę, tzn. jeśli ukrywałby swoje dochody w sposób aktywny, np. tworząc zagraniczne struktury optymalizacyjne, to zostałby postawiony przed sądem za próbę oszukania rządu Stanów Zjednoczonych, za co grozi więzienie.</p>
<p>Co natomiast grozi firmom pokroju Apple, które ukrywają setki miliardów dolarów za granicą? Abolicja podatkowa… No ale wiadomo, że drobni ciułacze nie sfinansują kolejnej kampanii politycznej, a duże korporacje tak. </p>
<p>Może więc populizm to było rzeczywiście złe słowo w sensie jego ścisłej definicji, no ale mam nadzieję, że po tym doprecyzowaniu w komentarzu, przekaz tego, co miałem na myśli pisząc o populizmie, jest już jaśniejszy 🙂</p>
]]></content:encoded>
		
			</item>
		<item>
		<title>
		Autor: Ja		</title>
		<link>https://www.tradingforaliving.pl/akcje-apple-spekulacja/#comment-780</link>

		<dc:creator><![CDATA[Ja]]></dc:creator>
		<pubDate>Sun, 08 Oct 2017 23:39:00 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">https://www.tradingforaliving.pl/?p=2289#comment-780</guid>

					<description><![CDATA[Bardzo ciekawa propozycja.
A propos populizmu Trumpa, to na czym w tym, konkretnym, przypadku miałby polegać jego populizm? Bo tak na pierwszy rzut oka, to chęć pomocy ekonomicznej własnemu krajowi, poprzez ściągnięcie kapitału do kraju wydaje się w porządku.]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Bardzo ciekawa propozycja.<br />
A propos populizmu Trumpa, to na czym w tym, konkretnym, przypadku miałby polegać jego populizm? Bo tak na pierwszy rzut oka, to chęć pomocy ekonomicznej własnemu krajowi, poprzez ściągnięcie kapitału do kraju wydaje się w porządku.</p>
]]></content:encoded>
		
			</item>
	</channel>
</rss>
