Skip to content

Budujemy polskie Berkshire Hathaway. Chcesz zostać jego akcjonariuszem?

Budujemy polskie Berkshire HathawayRazem z dwójką wspólników powołujemy właśnie do życia unikalny holding inwestycyjny. Po wielu miesiącach pracy jesteśmy na finalnym etapie rejestrowania całej struktury, emitowania poszczególnych serii akcji i dopinania ostatnich formalności. Pełna operacyjność firmy ruszy dopiero w czwartym kwartale, ale już teraz chciałem zaproponować czytelnikom bloga wzięcie udziału w tym nietypowym przedsięwzięciu.


Firma działać będzie w formie polskiej spółki akcyjnej, której papiery początkowo znajdą się w prywatnym obiegu zamkniętym. Po osiągnięciu odpowiedniego efektu skali i po spełnieniu wszelkich wymogów regulacyjnych planujemy jednak w perspektywie pięciu lub sześciu lat wprowadzić akcje do publicznego obrotu na Giełdzie Papierów Wartościowych w Warszawie.

W międzyczasie spółka będzie pomnażała majątek jej akcjonariuszy poprzez obracanie nim na międzynarodowych rynkach finansowych, ale nie tylko. Giełdy publiczne i handel akcjami będą wyłącznie jednym z przedmiotów inwestycyjnej działalności firmy.

Wykorzystując to, że spółka posiadać będzie pokaźny majątek, otrzymamy dostęp do poziomu finansowania, do instrumentów i do możliwości do tej pory zarezerwowanych wyłącznie dla graczy instytucjonalnych.

Mówiąc wprost: zbierając wielu inwestorów w jednym miejscu dramatycznie zwiększymy swój tzw. buying power. Co to oznacza w praktyce?

  1. Możliwość zastosowania zaawansowanych automatycznych strategii inwestycyjnych z dziedziny quantitative, których zadaniem będzie generowanie zwrotów niezależnie od koniunktury na globalnych rynkach.
  2. Dostęp do instrumentów finansowych znajdujących się poza publicznym obiegiem, takich jak choćby CDS-y (Credit Default Swaps), które pozwalają zabezpieczać ryzyko płynące z inwestowania w obligacje.
  3. Możliwość przeprowadzania bardzo mocnej dywersyfikacji portfeli inwestycyjnych i zabezpieczania wszystkich transakcji przy użyciu instrumentów pochodnych.
  4. Sposobność zawierania transakcji bezpośrednio na parkietach lokalnych giełd w lokalnych walutach, do których indywidualni inwestorzy nie zawsze mają dostęp.
  5. Możliwość inwestowania w nieruchomości pod formą nabywania lokali oraz działek w atrakcyjnych miejscach, a następnie wydzierżawiania ich do dalszego wykorzystywania w formie biur dla firm usługowych oraz sklepów dla sieci spożywczych i gastronomicznych, w zamian za miesięczny czynsz.
  6. Inwestycje alternatywne w postaci zakupu dzieł sztuki, które następnie byłyby leasingowane na rzecz muzeów, a po czasie odsprzedawane na aukcjach.
  7. Inwestycje na międzynarodowych giełdach wina oraz whisky.
  8. Inwestycje w prywatne przedsięwzięcia o dużym potencjale (start-upy) na zasadzie funduszy venture capital czy private equity.
  9. Nabywanie i magazynowanie fizycznych dóbr w postaci metali i surowców przemysłowych w celu późniejszego ich odsprzedania do wykorzystania w procesach produkcyjnych.
  10. Wykorzystanie każdej innej okazji inwestycyjnej, która nie jest dostępna dla prywatnego inwestora, ale na poziomie gracza instytucjonalnego z dużym zbiorczym kapitałem będzie możliwa do przeprowadzenia.

Wszystkie te drogi mają jeden cel – zminimalizować zależność od koniunktury na rynkach akcyjnych i nieustannie pomnażać majątek akcjonariuszy bez względu na kondycję światowej gospodarki.

W początkowym etapie, w miarę zdobywania kapitału i budowania skali, firma skupi się jednak przede wszystkim na inwestycjach za pośrednictwem międzynarodowych rynków akcyjnych oraz rynku derywatów, przy użyciu podejść, które przedstawione zostały w czterech pierwszych punktach powyżej.

Na starcie planujemy więc uruchomienie przynajmniej dwóch komplementarnych względem siebie portfeli, jednego przeznaczonego na inwestycje w unikalne wartościowe spółki z całego świata, a drugiego opierającego się na podejściu czysto ilościowym, tj. bazującego na wykorzystaniu matematyki prawdopodobieństwa i statystyki, stosującego arbitraż na surowcach oraz strategie z zakresu short volatility.

W miarę powiększania zgromadzonego majątku, stopniowo uruchamiane będą kolejne odnogi długoterminowej działalności inwestycyjnej.

To jednak nie koniec. Inwestycje kapitałowe to tylko część działalności firmy. Równolegle zbudowana zostanie odnoga odpowiedzialna za świadczenie całej gamy usług dodatkowych na rzecz naszych akcjonariuszy oraz pozostałych klientów.

Celem jest zgromadzenie w jednym miejscu wszystkich interesów ludzi zamożnych i ich kompleksowa obsługa w każdym aspekcie życia zawodowego oraz prywatnego. Chcemy do granic możliwości wykorzystać efekt synergii wynikający z tego, że kapitałem zarządzała będzie ta sama grupa ekspertów.

Dlatego zaproponujemy naszym akcjonariuszom i klientom kompleksową pomoc, m.in. w:

  1. Nabywaniu, zbywaniu, wynajmowaniu nieruchomości i dóbr luksusowych
  2. Optymalizacji podatkowej i budowaniu struktur offshorowych
  3. Obsłudze i pomocy prawnej dotyczącej szerokiego zakresu spraw
  4. Przygotowaniu sukcesji majątkowej i zabezpieczaniu rodziny
  5. Pozyskiwaniu kontaktów i wpływów w środowiskach biznesowych

Chcemy, aby pozytywnym efektem ubocznym zgromadzenia w jednym miejscu wielu różnych akcjonariuszy z wielu różnych środowisk, było zbudowanie nieformalnej grupy osób wpływowych, która mogłaby wykorzystać ten fakt nie tylko w inwestycjach, ale także w biznesie.

Na tym początkowym etapie sporo osób pyta nas w czym taka forma działalności inwestycyjnej jest lepsza od zwykłego funduszu inwestycyjnego prowadzonego przez TFI czy od usług asset management.

Poza dodatkowymi aspektami, o których wspomniałem powyżej, najbardziej widoczna korzyść jest taka, że tutaj klient nie kupuje jednostek uczestnictwa w funduszu, lecz kupuje akcje firmy, czyli zostaje współwłaścicielem spółki. Oznacza to, że ma on pełny wgląd w sprawozdania finansowe firmy, na każdym etapie dokładnie wie, jakie aktywa i o jakiej wartości spółka nabywa lub zbywa, a także może nadzorować działania Rady Nadzorczej, która kontroluje działania Zarządu. W takiej formule mamy po prostu o wiele większą przejrzystość działań spółki.

Drugim aspektem jest szeroki zakres operacji. Fundusze inwestycyjne skupiają się przede wszystkim na jednym rynku lub na jednej klasie aktywów, przez co ich wyniki są ze sobą bardzo mocno skorelowane. Nasza działalność inwestycyjna będzie zdywersyfikowana do granic możliwości.

Trzeci argument to fakt, że naszym celem jest wejście na giełdę publiczną, co obecnym akcjonariuszom stworzy unikalną możliwość sprzedania części swoich akcji nie po cenie nominalnej, lecz po ich wartości wycenianej na dzień debiutu.

Gdyby ktoś nie chciał czekać aż do tego momentu, to w każdej chwili istnieje oczywiście możliwość odsprzedania swojego pakietu akcji na rzecz naszej firmy, która pełniła będzie także rolę animatora i zostanie zobowiązana do odkupienia ich po aktualnej wycenie tworzonej na bieżąco na podstawie wartości posiadanych aktywów.

Dokładniejsze informacje na ten temat zostaną przygotowane w prospekcie emisyjnym dla nowych akcjonariuszy, który powstanie, gdy firma ruszy pełną parą.

Jednak już teraz zachęcam do kontaktu wszystkich zainteresowanych kapitałowym zaangażowaniem się w to przedsięwzięcie.

Budujemy polskie Berkshire Hathaway. Chcesz zostać jego akcjonariuszem?
4.8 Ocen: 17