Rastignac - portfel emerytalny

O rzeczach, które z inwestowaniem związane są w bardzo luźny sposób lub niezwiązane z nim w ogóle. Raczej na luzie i off-topic.
Awatar użytkownika
Rastignac
Ekspert
Posty: 988
Rejestracja: 05 sty 2018, 13:00

Re: Rastignac - portfel emerytalny

Post autor: Rastignac » 12 gru 2018, 15:44

Dzięki za lokalną perspektywę. Patrzyłem na VZ, ale IMO obecnie są wyceniani w miarę OK, a long term growth rate mają przewidywany taki sam jak AT&T, czyli te 5-6%, a do tego płącą tylko 4% dywidendy. Jak VZ spadnie, a T urośnie za bardzo to może zamienię. T-Mobile i Sprint nie płacą dywidendy, więc z automatu wyleciały jako potencjalni kandydaci do tego portfela. Myślałem też o VOD, ale tam nie ma żadnej stabilności.
Zobaczymy jak się sytuacja rozwinie z tą akwizycją Time Warner. Jeśli AT&T okaże się być value trap to się jej pozbędę. Na razie płaci te >6% dywidendy, więc zostaje w portfelu jako mleczna krowa.

Awatar użytkownika
Plastic Tofu
Stały bywalec
Posty: 454
Rejestracja: 08 maja 2018, 00:36

Re: Rastignac - portfel emerytalny

Post autor: Plastic Tofu » 12 gru 2018, 18:17

Dzisiaj też z telekomów wybrałbym T (a dokładniej nic bym nie robił, czyli jak jest w portfelu to ok, jak nie to poczekałbym na trend) mimo tego co napisałem bo na dwoje babka... Jeśli uda im się restrukturyzacja cell i tv oraz fiber internet to bedzie to dynamit dla portfela emerytalnego, jak w ciągu roku nic nie przyniesie to czas na sprzedaż jeśli jest w porfelu, albo wysłanie kasy gdzieś indziej na zarobek.

Petrus
Stały bywalec
Posty: 249
Rejestracja: 23 mar 2018, 17:32

Re: Rastignac - portfel emerytalny

Post autor: Petrus » 15 gru 2018, 21:38

Fajny pomysł będę obserwowal i trzymam kciuki.

Awatar użytkownika
Tomek
Gone away
Posty: 2333
Rejestracja: 09 mar 2017, 20:40
Kontakt:

Re: Rastignac - portfel emerytalny

Post autor: Tomek » 17 gru 2018, 20:13

A wrzuciłem jeszcze z ciekawości Twoje spółki do takiego mojego Excela, żeby zaciągnęło dane i policzyło różne wskaźniki. Zerknij co z tego wyszło, może Ci się to do czegoś przyda:
Zrzut ekranu 2018-12-17 o 20.07.02.png
Tutaj wersja w Excelu, można sobie poklikać, posortować, przefiltrować etc., tylko musisz to zapisać na dysk i potem na dole przełączyć na zakładkę FLAT, bo żeby dane ściągało w LIVE, trzeba mieć plugin: https://www.dropbox.com/s/bkf6dr9yitjbi ... .xlsx?dl=1

Awatar użytkownika
Rastignac
Ekspert
Posty: 988
Rejestracja: 05 sty 2018, 13:00

Re: Rastignac - portfel emerytalny

Post autor: Rastignac » 17 gru 2018, 20:35

Wow, dzięki wielkie!

Awatar użytkownika
Tomek
Gone away
Posty: 2333
Rejestracja: 09 mar 2017, 20:40
Kontakt:

Re: Rastignac - portfel emerytalny

Post autor: Tomek » 18 gru 2018, 07:48

Problematyczna to może nie, ale kosztowna ($4800 rocznie).

sebo
Forumowy wyga
Posty: 1985
Rejestracja: 11 mar 2017, 11:55

Re: Rastignac - portfel emerytalny

Post autor: sebo » 18 gru 2018, 16:01

Zgadza się, choć zawsze gdzieś coś się kryje, kwestia w jakich czas się inwestuje, te 20 czy 30 lat temu były zupełnie inne, naprawdę można było osiągnąć spektakularne wyniki, dzisiaj już nie (na solidnych spółkach).
Do takiego inwestowania zachęcam, każdego by sam podejmował decyzje i je analizował dla własnej przyjemności oraz przeczytanie jednej z lepszych książek, którą już podawałem o dywidendach, tak wszystko jest w prosty sposób wyjaśnione i pokazane na przykładach.
Kogo najgłodniej słyszysz ? Krzykacza rzecz jasna. By nie powielać innych trzeba samemu rozumieć i się zagłębiać w temat. Robisz to dla przyjemności, dla pieniędzy czy dlatego, ze to kochasz? (każdy sobie sam odpowie.

Awatar użytkownika
Rastignac
Ekspert
Posty: 988
Rejestracja: 05 sty 2018, 13:00

Re: Rastignac - portfel emerytalny

Post autor: Rastignac » 18 gru 2018, 16:11

sebo pisze:Zgadza się, choć zawsze gdzieś coś się kryje, kwestia w jakich czas się inwestuje, te 20 czy 30 lat temu były zupełnie inne...
O to właśnie chodzi. Nie można wziąć wykresu z wynikami S&P 500 na przestrzeni ponad 100 lat i stwierdzić, że long-term investing nie ma sensu, sprowadzając long-term tylko i wyłącznie do inwestowania w indeks. 100 lat temu mieliśmy standard złota, potem 2 wojny światowe, w latach '80 stopy procentowe powyżej 15%, w '90 rewolucję internetową itd. Ale najłatwiej wszystko sprowadzić do jednej zmiennej i machać nią na lewo i prawo jak cepem.

Awatar użytkownika
dammad
Forumowy wyga
Posty: 1538
Rejestracja: 26 lut 2018, 10:52
Kontakt:

Re: Rastignac - portfel emerytalny

Post autor: dammad » 18 gru 2018, 16:23

Super, dzięki! :)

Ok. W moim wypadku będzie to wariant jak wyżej -> tworzę nowy portfel, przeznaczam X % ogólnego kapitału i ewentualnie raz na rok dorzucam tam jakiś grosz z biegiem czasu.

1. Jak procentowo rozłożyć podział spółek w tym portfelu? Pisałeś o 5% i mi to odpowiada, ale nasuwają mi się pytania. Ile tych spółek powinno być w celu sensownej dywersyfikacji, ale razem dobrego potencjału wynikowego?

2. Czego używasz do jakiś backtestów i sprawdzenia jak dany portfel zachowywałby się historycznie etc.?

- Ogólnie co mi nie odpowiada dziś w tych wszystkich wykresach przez 50 czy 100 lat to, że w mojej opinii jesteśmy na przełomie większych zmian w systemie finansowym. Stąd też najchętniej dostałbym do ręki jakieś bardziej zaawansowane narzędzie, gdzie można mniej optymistyczne scenariusze ułożyć na kolejne 20-30 lat i zobaczyć co wypluje za wynik.

3. Od jakich spółek zacząć budować portfel i czym się kierować? W jaki sposób wybierasz je osobiście?

4. Jak z kwestią podatków, wszelkich zmian prawnych w PL z biegiem czasu, zakładając, że np konto jest w IB i nic nie wypłacamy?

5. Zakładając, że mamy również 1-2 inne portfele, które służą nam do "bieżących inwestycji" ten miałby być bezpieczny, bez żadnych cudów spekulacyjnych. Czego byś unikał / jakiego typu spółek / jakie zasady musiałaby spełniać, aby się dostać do niego?

6. Idąc dalej, prowadzisz jakąś listę kandydatów z zaplecza np. mamy główną 20 i listę rezerwową 10 spółek? Co musi się wydarzyć, aby jakaś wyleciała z portfela, a inna wskoczyła na jej miejsce poza rzeczami typu ucinają dywidendę, wyniki spadają, sypią się fundamenty, etc?

To tak na szybko, przetrawię to będę zadawał kolejne :)

Awatar użytkownika
Rastignac
Ekspert
Posty: 988
Rejestracja: 05 sty 2018, 13:00

Re: Rastignac - portfel emerytalny

Post autor: Rastignac » 18 gru 2018, 16:42

Odpowiem jutro, bo dzisiaj już i tak za dużo czasu spędziłem tutaj, a tonę w robocie. Przy okazji może pojawią się jeszcze inne pytania.

Awatar użytkownika
dammad
Forumowy wyga
Posty: 1538
Rejestracja: 26 lut 2018, 10:52
Kontakt:

Re: Rastignac - portfel emerytalny

Post autor: dammad » 18 gru 2018, 16:48

Nie ma pośpiechu, mamy całe życie na ten portfel :)

mlubinski
Stały bywalec
Posty: 439
Rejestracja: 07 cze 2018, 21:26

Re: Rastignac - portfel emerytalny

Post autor: mlubinski » 19 gru 2018, 12:38

Kris, ty zakladasz ze osoba kupila w 2007 za X PLN i tylko czeka na dywidendy, ja policzylem jak to jest jakbys raz do roku (tylko raz) kupowal za stala stawke samo asseco i reinwestowal dywidendy. I wiesz co? od 2006 do 2017 z dywidendy samej mialbys na dzis 7% rocznie i nawet biorac dzisiejsza wycene jakbys sprzedal wszystkie akcje, to bylbys na plus (wlozone 120k pln, wyciagniete na dzis 141k pln). dla uproszczenia wzialem staly miesiac doplaty/dywidendy (lipiec).

Awatar użytkownika
Tomek
Gone away
Posty: 2333
Rejestracja: 09 mar 2017, 20:40
Kontakt:

Re: Rastignac - portfel emerytalny

Post autor: Tomek » 19 gru 2018, 15:03

Marek, mysle że właśnie pozamiatałes temat :) macie jednak łeb na karku w tym ECB :)

mlubinski
Stały bywalec
Posty: 439
Rejestracja: 07 cze 2018, 21:26

Re: Rastignac - portfel emerytalny

Post autor: mlubinski » 19 gru 2018, 17:23

dzięki Tomek za miłe słowa, :) ale ja to zwykły "ludzik" jestem :D

Kris, nie no spoko, ja odniosłem się do przedstawionej sytuacji, wiadomo że to wszystko zależy "jak patrzysz". No bo inaczej jeśli w 2007 miałeś sytuację taką, że masz X pln na koncie ROR, wbijasz na GPW i kupujesz all-in asseco z zamiarem "buy-and-hold", żeby przejadać (albo nawet nie przejadać, ale tylko reinwestować dyw. bez dopłaty kapitału), wtedy do dziś nie wyjdziesz na zero. No ale to bardzo hipotetyczna sytuacja, bo
1. nikt tak nie robi (all-in w jedną spolkę)
2. bez rebalansowania daleko nie zajedziesz.

fajnie, że można porozmawiać i przedstawić swoje argumenty :) a mi się zawsze podoba chłodna analiza sytuacji, szczególnie mi się podobał ten gif co wkleił Rastignac, oddaje puentę tego zagadnienia :-)

Awatar użytkownika
Tomek
Gone away
Posty: 2333
Rejestracja: 09 mar 2017, 20:40
Kontakt:

Re: Rastignac - portfel emerytalny

Post autor: Tomek » 23 gru 2018, 07:56

Ja tylko dorzucę swoje trzy grosze uzupełnienia do dwóch pytań Dammada:

1) Liczba spółek w portfelu powinna zależeć od tego, co chcesz osiągnąć – czy zminimalizować ryzyko (wahania) czy zmaksymalizować zysk. Nagrodzona noblem Modern Portfolio Theory udowadnia, że posiadając 30-35 spółek w portfelu da się bardzo mocno ograniczyć wahania, nie pozbawiając się jeszcze możliwości pobicia benchmarku. Natomiast około 60 spółek pozwala już niemal całkowicie wyeliminować wahania i ryzyko pozasystemowe, czyli płynące z faktu posiadania konkretnej spółki. Ryzyka systemowego (wojna, podatki etc.) nie da się wyeliminować dywersyfikacją, niestety. Tak więc optymalna liczba dla większości osób, to pewnie jakieś 35 spółek. Dla bardziej agresywnych i długofalowych 20 też da radę (ale tu wahania są już większe), natomiast dla osób z krótszym horyzontem czasowym (np. przed emeryturą) albo z mniejszą tolerancją na ból raczej skłaniałbym się do okolic 50 spółek albo do kupienia kilku ETF-ów na różne branże/kraje.

Tylko tu jeszcze kluczowe jest, żeby te spółki w portfelu były nieskorelowane. Im bardziej nieskorelowany portfel, tym mniej spółek można mieć. A na wykresach poniżej można sobie samemu dopasować konkretną liczbę pod własne preferencje.

PS. W nomenklaturze Wall Street portfolio skondensowane czy skoncentrowane oznacza właśnie 25-35 spółek, a portfolio rozproszone zazwyczaj w okolicach 60 i więcej, ale to jest zarezerwowane dla funduszy, które zatrudniają dziesiątki analityków. Dlatego jak Warren Buffett mówi, żeby nie przedywersyfikowywać portfela, to ma na myśli, żeby nie pakować do niego stu różnych firm (tak jak jego fundusz), a nie żeby kupić akcje pięciu spółek, zamknąć oczy, zacisnąć kciuki i "ahoj przygodo!". Swoją drogą, jest takie fajne powiedzenie: concentrate to get rich, diversify to stay rich :)

capm.jpg

2) Skrajnie negatywne rezultaty można sobie modelować poprzez symulacje Monte Carlo: https://www.portfoliovisualizer.com/mon ... simulation albo nawet przez Risk Navigator i tzw. scenariusze "what-if", które są dostępne na IB/LYNX: https://www.interactivebrokers.com/en/index.php?f=964

Moim zdaniem te kwestie i to wszystko o czym pisze Rastignac są tysiąc razy bardziej istotne niż to, żeby kilka razy trafić ze swoim strzałem na temat tego, co jutro zrobi S&P 500 i gdzie NASDAQ będzie za tydzień. Ludzie wchodzą na giełdę z perspektywą, że to będzie ich zajęcie na przynajmniej 30 lat albo i dłużej, robią backtesty na co najmniej 20 lat w tył, żeby sprawdzić, co działa a co nie działa, a potem fiksują się na punkcie tego, że w ciągu tygodnia indeks spadł o 10%. Przecież tych tygodni przez kolejnych 30 lat będzie jeszcze 1560. Korekt pewnie doświadczymy przez ten czas też kilkadziesiąt. Nawet jak uda się trafić z przepowiedzeniem jednej, to w dłuższym horyzoncie każdy popłynie na takiej strategii. Dlatego trzeba sobie radzić w inny sposób i starać się budować portfolio na każdą pogodę biorąc pod uwagę te czynniki, na które mamy już jakiś wpływ, czyli robić dokładnie to, co pokazuje tu Rastignac :)

ODPOWIEDZ